Obowiązuje w naszej kulturze tradycja goszczenia niespodziewanego gościa przy wigilijnym stole. W tym roku tym niespodziewanym gościem w polskich domach będzie nikt inny jak Sokół.
Bylibyśmy w szoku bardziej niż lekko, gdyby nie fakt, że literacki debiut Wojtka wisiał w powietrzu. Nie chodzi nawet o to, że on od tygodnia siedzi przy choince, opowiada o zagniataniu staropolskiego piernika i życzy Wesołych Świąt, więc było wiadomo, że coś się dzieje. Po prostu od tylu lat spekulowano o książce Sokoła, że w końcu musiała się wydarzyć. Aha – nie zapominajmy też, że w jego przypadku nastąpił już cross uniwersum rapu i literatury pod postacią niezależnego wydawnictwa Wydałem...
Teraz wszystko stało się jasne. Jedna z fundamentalnych postaci dla rodzimej sceny hip-hopowej 23 grudnia wyda swoją pierwszą książkę. Konkretnie – powieść zatytułowaną Wesołych Świąt.
Sam autor mówi o niej: Taka tam bajeczka, mordo. W informacji prasowej czytamy natomiast: To nie jest książka celebryty. To intymna, dojrzała proza człowieka, który widział już prawie wszystko i nie musi niczego udowadniać. Z dystansem, ironią i uważnością na detale opowiada o rodzinie, o polskich świętach, o przeszłości, która powraca jak refren, i o tym, że nawet w najciemniejszy dzień można odnaleźć światło. Napisany z rozmachem debiut literacki Sokoła składa się z jedenastu przeplatających się narracji, tworzących jedną historię o mieszkańcach stolicy i zjawach z ich przeszłości. To fikcja drobiazgowo skonstruowana, bezczelnie realistyczna, szybka i brukowa, czasem prześmiewcza halucynacja, z której trudno chcieć się ocknąć, a jeszcze trudniej uwierzyć, że to się nie wydarzyło.
Wesołych Świąt ukaże się nakładem wspomnianego Wydałem. Przedsprzedaż już ruszyła i jest dostępna pod adresem wydalem.com/wesolychswiat.

Komentarze 0