Wybieramy najciekawsze single na samplach z Michaela Jacksona

Michael Jackson - File Photos By Kevin Mazur
GettyImages/Kevin Mazur/WireImage

W kwietniu na ekrany kin – także polskich! – trafi Michael, fabularna biografia Króla Popu; w jego rolę wcieli się jego bratanek, Jaafar Jackson. O Jacko znów zaczyna się mówić więcej. To świetny pretekst, żeby przypomnieć sobie, jak raperzy czerpali z jego spuścizny.

Heavy D pojawił się gościnnie w singlu Jam. Jay Z zapraszał go gościnnie na scenę podczas Summer Jamu w Memphis. LL Cool J nagrywał z nim singiel Serious Effect. Przecinek Jacko z rapem nie było przesadnie wiele, ale to na Królu Popu wiele twórców i twórczyń hip-hopu uczyło się rytmiki, melodyjności, pisania singli.

Zanim Michael Jackson powróci na dobre do mediów, bo raczej stanie się tak, że wiosną pół internetu będzie mówić o Michaelu, przypomnijmy nasze ulubione single na samplach z Jacko.

1
Three 6 Mafia – Porno Movie (1995)

Gdy Michael Jackson pisał w 1982 roku tekst utworu The Lady in My Life, nie spodziewał się on raczej, że kilka lat później kilku przećpanych ziomków z Memphis tak radykalnie zmieni jego kontekst. Miękka, ulotna i miłosna ballada stała się bowiem lepkim i wulgarnym hymnem. I choć podobna dosłowność była Królowi Popu zawsze obca, to mogłaby spodobać mu się progresywność myślenia Juicy J’a, Lorda Infamousa, Koopsta Knicca i DJ’a Paula, którzy światową modę na podobne, spowolnione, południowe brzmienia wyprzedzili o całe dekady, a ich debiutancki album – z którego pochodzi ten track – jest jednym z fundamentów całej tej rewolucji. Płytą równie przełomową dla rapu jak Thriller dla popu, choć zdecydowanie mniej popularną. A rozpoczęty w ten sposób łańcuszek sampli zyskał kolejne ogniwo, gdy ten klasyczny porno szlagier wzięli na warsztat członkowie $uiceideboy$.

2
Ghostface Killah feat. Mary J Blige – All That I Got Is You (1996)

Ta pochodząca z debiutanckiego, solowego albumu Ghostface’a, 90's-owa kolaboracja z Mary J. Blige po dziś dzień pozostaje jednym z najciekawszych crossoverów pomiędzy rapem i r’n’b w historii kultury hiphopowej. Oparty na samplu z utworu Maybe Tomorrow autorstwa Jackson 5 bit, za którego konstrukcję odpowiadał RZA, już sam w sobie niósł w sobie tyle emocji, że właściwie każdy utwór na nim nagrany zdolny byłby wyciskać łzy z najtwardszych nawet ulicznych hustlerów. Na tych równie surowych, jak filmowych smykach swoje wersy położył jeden z najbardziej uczuciowych chamów na scenie, czyli właśnie Ghost. Do tego jeszcze refren dograła pierwsza dama ówczesnego soulu – Mary Jane Blige. Efekt pracy tego duetu prędko stał się gremialnie skandowanym, ponadrapowym hymnem na cześć siły i wyrozumiałości wszystkich matek, których dzieciaki dorastają na zimnych i bezlitosnych ulicach getta.

3
Kanye West feat. T-Pain – Good Life (2007)

Choć w momencie premiery Graduation Kanye West zaczynał być już powoli w separacji z samplingiem, na którym zbudował swoją gwiazdorską pozycję w pierwszych latach kariery, to na jego trzecim krążku da się znaleźć kilka głośnych, chwytliwych próbek. Idealnym przykładem takiego cytatu z cudzej twórczości jest właśnie duet z T-Painem, którego strukturę Yeezy okrasił fragmentem utworu P.Y.T. (Pretty Young Thing) Michaela Jacksona. I o ile wiele wyimków z cudzych nagrań Ye zawsze podkręcał, uzyskując swój charakterystyczny high-pitch soulowy sound, o tyle tym akurat wypadku nic z owym ścinkiem nie musiał już robić, bo bit sam w sobie był już bardzo prędki.

4
Nas – It Ain't Hard to Tell (1994)

Pochodząca z albumu Thriller piosenka Human Nature jest wdzięczna do samplingu. W historii światowej kultury hip-hopowej sięgali po nią Ludacris, J Dilla czy Spaceghostpurrp. Nikomu jednak nie udało się wykrzesać z tego sampla tak wiele nowej energii, jak Large Professorowi, który odpowiadał za produkcję drugiego singla z debiutanckiego albumu Nasa. Zestawiając tą próbkę z fragmentami wyjętymi z dyskografii Kool & the Gang, Mountain i Stanley’a Clarke’a, legendarny nowojorski producent stworzył jeden z najbardziej klasycznych bitów złotej ery amerykańskiego rapu. Bit, na którym Nasir Jones położył tak klasyczne wersy, jak My poetry's deep, I never fell / Nas's raps should be locked in a cel / It ain’t hard to tell.

5
Kendrick Lamar – King Kunta (2015)

Choć w największym szlagierze ze stosukowo mało hitowego albumu To Pimp a Butterfly nie pojawiają się żadne ścinki z Michaela Jacksona, to kiedy Kendrick w pewnym momencie pyta dwukrotnie: Annie are you ok?, wszyscy wiemy, do którego popowego szlagieru się odnosi. I choć to jedyny w tym zestawieniu utwór, w którym nie ma klasycznie pojmowanego sampla z Króla Popu, to nawiązanie do Smooth Criminal jest tu na tyle ewidentne, że postanowiliśmy wrzucić je na naszą listę. Bo też oba te numery nie dość, że były wielkimi hymnami lat, w których powstały, to jeszcze w formie przystępnych, rozrywkowych kawałków poruszały palące kwestie społeczne i odnosiły się do ówczesnych realiów.

Cześć! Daj znaka, co sądzisz o tym artykule!

Staramy się tworzyć coraz lepsze treści. Twoja opinia będzie dla nas bardzo pomocna.

Podziel się lub zapisz
Dziennikarz muzyczny, kompendium wiedzy na tematy wszelakie. Poza tym muzyk, słuchacz i pasjonat, który swoimi fascynacjami muzycznymi dzieli się na antenie newonce.radio w audycji „Za daleki odlot”.
Komentarze 0