Żyjemy w czasach, kiedy bardzo łatwo stanąć pod pręgierzem opinii publicznej za teksty, które mogą zostać odczytane jako rasistowskie - coś nam się wydaje, że Borixon ze swoim: ja jestem dumny, że moja skóra jest biała miałby problem. Tak jak Lil Pump.
W utworze Butterfly Doors Pump nawija: they call me Yao Ming cause my eyes real low, po czym - już na video - robi sobie skośne oczy i mówi: ching chong. To wystarczyło, żeby azjatycka społeczność obrała go sobie jako cel numer jeden w walce z rasizmem. Po setkach krytycznych komentarzy Pump zdecydował się na przeprosiny.
Nam szczególnie podoba się fragment: I got Asian homies, you know. I fuck with everybody and I don’t got nothing against nobody. Pochwalamy taką erotykę międzyrasową! Swoją drogą u nas też kiedyś po wczesnym YouTube hulał rapowy (hyhyhy) kawałek o Azjatach i nikt wtedy nie zgłosił się ze skargą. Przeżyjmy to jeszcze raz!
