
„To dzieło sztuki, jakiego w historii muzyki nie było”. Tyle do powiedzenia miał RZA na temat najsłynniejszej płyty wśród tych, których – być może – nigdy nie usłyszymy.

Największy odklejuch na światowej rap-scenie czy natchniony wizjoner, który przewidział przyszłość gatunku? Zboczeniec-gawędziarz czy literat godny Pulitzera? Wariat czy geniusz?
Sponsorem materiału jest marka Samsung
Gościli już u nas Benny the Butcher czy Conway the Machine, a skoro w lutym ma przyjechać Westside Gunn, to idealny czas, żeby wstąpić (bądź wrócić) do dusznego, ciemnego mikrokosmosu GxFR.
Po siedmiu latach duet Jetlagz wraca z nowym longplayem. Uznaliśmy więc, że to idealny moment na rozmowę z Łajzolem, który zabrał nas za kulisy powstawania płyty „Ostatni gasi światło”.
Kojarzycie, skąd wzięły się sample do „Głuchej nocy”, „Ja mam to co ty” czy „Wiedziałem, że tak będzie”? Mamy dla was mały przewodnik po klasyce - enjoy!
„Oto ja, 90 kilo żywego hip-hopu” – rapował wrocławski raper Tymon ponad dwie dekady temu. Teraz wraca na scenę z albumem „Kot w ciele psa”, który nagrał do spółki z Pstykiem.
Jakiś czas temu zapanował spory ruch w interesie, jeśli chodzi o autorskie materiały rodzimych producentów. Nie najgorszy moment, żeby porwać się na takie zestawienie.
Hip-hopowy światek, podobnie jak karty powieści Dana Browna, również pełen jest nadprzyrodzonych zjawisk, niecnych intryg i znaków przyjścia antychrysta.
Przed jego obiektywem stanęły największe gwiazdy amerykańskiego show-biznesu. Nam opowiedział m.in. o sesjach zdjęciowych z Białasem, Żabsonem, Sokołem, Lil Wayne’em i Actionem Bronsonem.
Najszerzej komentowana freestyle'owa potyczka w historii krajowego rapu. Trudno uwierzyć, że od pojedynku Obrońcy Tytułu vs. Gib Gibon Skład mija dwie i pół dekady.
W porównaniu z Marionem Hugh Knightem Juniorem postać demonicznego Krzysztofa Kozaka z Jesteś Bogiem to wzór cnót i dobrych obyczajów.
Postanowiliśmy zrobić sobie wycieczkę do lat 90., kiedy to premiera każdej ich kolejnej płyty była świętem porównywalnym z obchodami 420 w Los Angeles.
Drabusheyka to dziś najciekawszy gracz polskiego undergroundu.
Zwykle w naszych zestawieniach wybieramy 7, 10 czy 12 najlepszych bądź najgorszych przykładów. Tym razem jednak temat jest na tyle rozległy, że wyszło nam 21.
Postanawiamy przypomnieć tekst o wyjątkowej płycie, którą współtworzył nieżyjący już Radoskór. Płycie w dużym stopniu dziś zapomnianej, a intrygującej i trudnej do wpisania w ówczesne trendy.
Wracając po trzech dekadach do debiutanckiego albumu Shawna Cartera, nie czuć w tym stęchlizny. Elegancja, pewność siebie i ewidentny skill z „Reasonable Doubt” nie zestarzały się ani o jeden dzień.
Zanim Future, Lil Uzi Vert czy Desiigner zaczęli być określani reprezentantami mamroczącego rapu, niejeden staroszkolny prawdziwy MC kładł na bicie linijki, które nie sposób było skumać.
Sprawdźcie, jak bardzo ówcześni recenzenci nie poznali się na wydawnictwach, które zbudowały polski rap.
Czy to rodzima produkcja, czy amerykański bit, istnieją takie źródła nadwiślańskich sampli, do których sięga się szczególnie często. Sprawdziliśmy, co takiego mają w sobie.
Dla wszystkich, którzy chcą poznać jego twórczość, przygotowaliśmy absolutnie podstawowe kompendium.
Wszystko o jednej z najbardziej kultowych polskich płyt.
JWP/BC grają na 7. urodzinach newonce.baru – to dobry pretekst na odkurzenie historii o tym, jak to się właściwie zaczęło...